Co jest a co nie jest wypadkiem w placówce oświatowej?

Definicja wypadku w przypadku ucznia jest nieprecyzyjna, stąd pytanie czy np. drobna rana/skaleczenie w szkole to uraz i czy należy to kwalifikować jako wypadek i sporządzać protokół powypadkowy? Jakie warunki musi spełnić zdarzenie/incydent w szkole, by uznać je za wypadek ucznia?
W każdym przypadku zdarzenia nagłego, wywołanego przyczyną zewnętrzną, powodującego uraz lub śmierć ucznia pozostającego pod opieką szkoły, należy przeprowadzić procedurę wypadkową.

Wypadek, czyli co…?
Zagadnienie postępowania w sprawie wypadków uczniów uregulowane zostało przede wszystkim w rozporządzeniu MENiS w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Rozporządzenie posługuje się pojęciem „wypadku”, ale jednocześnie nie definiuje tego pojęcia. Zgodnie z § 52 tego rozporządzenia – w sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Kwestie postępowania w sprawach wypadków przy pracy reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. W związku z powyższym można więc przyjąć, że wypadek ucznia to zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w trakcie pozostawania osoby pod opieką szkoły lub placówki.

Jakie zdarzenia nie są wypadkami?
Pojęcie urazu występuje w ustawie o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych jako uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego. Literalna wykładnia pojęcia wypadku przy pracy określonego w art. 3 ust. 1 ww. ustawy prowadzi do wniosku, że uraz lub śmierć są spowodowane wystąpieniem nagłego zdarzenia, które zostało wywołane przyczyną zewnętrzną. Zatem należy przyjąć, że w definicji wypadku przy pracy uraz występuje w znaczeniu skutku nagłego zdarzenia wywołanego przyczyną zewnętrzną, a nie np. jako przyczyna uszkodzenia ciała lub jego rodzaj.

W świetle powyższego wypadkiem ucznia nie jest zdarzenie:
– pozbawione cechy nagłości,
– które nie jest wywołane przyczyną zewnętrzną (zdarzenie wywołane przyczyną wewnętrzną to zdarzenie wywołane chorobą, wadą narządu, jak np. atak padaczki),
– które nie spowodowało urazu lub śmierci,
– które zaistniało w czasie, w którym dana osoba (uczeń) nie pozostawała pod opieką placówki lub szkoły.

Szkoła odpowiada za wszelkie wypadki uczniów pozostających pod opieką szkoły. Zaznaczyć jednak należy, że zajęcia szkolne są prowadzone nie tylko w szkole, ale również poza szkołą, np.: lekcje plenerowe, wyjazdy, wycieczki, zielone szkoły, olimpiady, zawody sportowe. Podczas nich pedagodzy lub opiekunowie muszą dbać o bezpieczeństwo uczniów, a za wypadek podczas takich zajęć odpowiada szkoła i jej pracownicy. Także podczas przerw uczniowie powinni mieć zapewnione bezpieczeństwo. Czas między zajęciami lekcyjnymi organizuje szkoła i wtedy dzieci nie mogą opuszczać jej terenu. Reasumując, na całym terenie szkoły w czasie gdy odbywają się zajęcia, uczeń pozostaje pod opieką i nadzorem nauczycieli. Jak wynika z orzecznictwa sądowego „wymóg należytego nadzoru obciąża placówkę również wobec młodzieży, która nie ma zlecenia zajęć dodatkowych, ale w czasie gdy szkoła jest czynna, ma możność przebywania na szkolnym boisku.” (wyrok SN z 10 września 1971 r., OSNCP 1972, nr 4, poz. 71). Natomiast np. wypadek ucznia w trakcie przebywania na boisku szkolnym w dniu wolnym od zajęć szkolnych, w czasie gdy uczeń nie pozostawał pod opieką szkoły – nie stanowi wypadku osoby pozostającej pod opieką szkoły lub placówki. O zaistnieniu takiego wypadku nie decyduje bowiem miejsce zdarzenia, ale fakt pozostawania ucznia pod opieką szkoły – niezależnie od miejsca zaistnienia wypadku.

Nie jest wypadkiem zdarzenie – nawet jeśli powoduje uraz, które nie jest spowodowane przyczyną zewnętrzną, albo nie ma cech nagłości, np. uczeń biegnąc korytarzem, upada, nie ma żadnej oczywistej przeszkody, nie ma przyczyny zewnętrznej, nie ma widocznego urazu, udzielana jest mu pomoc w gabinecie, ale nie ma potrzeby dalszych działań. Jeśli w oczywisty sposób nie ma przyczyny zewnętrznej – to nie jest to wypadek w rozumieniu ww. przepisów, a więc nie ma obowiązku prowadzenia procedury powypadkowej.

Kiedy trzeba powiadomić o wypadku?
O każdym wypadku powiadamia się niezwłocznie rodziców (opiekunów), pracownika służby bhp, społecznego inspektora pracy, organ prowadzący szkołę, radę rodziców (§ 41 ww. rozporządzenia MENiS). Z tego przepisu wynika, że o wypadku powiadamia się wskazane podmioty niezwłocznie – to oznacza, że powiadomienia tego należy dokonać bez nieuzasadnionej zwłoki, najwcześniej jak jest to możliwe, a nie „natychmiast”. Co więcej skoro postępowanie wypadkowe prowadzi się w sytuacji wypadku, to z chwilą uznania danego zdarzenia za wypadek należy powiadomić ww. osoby.

Podstawowym obowiązkiem pracownika szkoły w związku z wypadkiem jest zapewnienie poszkodowanemu opieki, w szczególności poprzez wezwanie pogotowia ratunkowego. Wezwanie pogotowia należy do obowiązków pracownika szkoły, który powziął wiadomość o wypadku. Ponadto osoba ta powinna niezwłocznie powiadomić o wypadku dyrektora szkoły, by ten mógł wszcząć odpowiednią procedurę – zabezpieczyć miejsce wypadku, lub upoważnić pracownika szkoły, które dokona tego w jego imieniu, powiadomić osoby i podmioty wskazane w przepisach prawa i powołać zespół powypadkowy.

Źródła:
Ustawa z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2015 r. poz. 1242 ze zm.) – art. 2-3.
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. z 2020 poz. 1166) – § 41, § 52.
Rozporządzenie Rady Ministrów z 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (Dz.U. z 2009 r. nr 105, poz. 870).